9/12/2014

#35 - Perfekcyjna kobieta to suka. Poradnik przetrwania dla normalnych kobiet.

Autor: Anne-Sophie Girard, Marie Aldin Girard
Wydawnictwo: Feeria
Ilość stron: 160
Oprawa: Miękka



Każdy z nas szuka perfekcyjnej drugiej połówki. Kobiety czekają aż przyjedzie po nie książę na białym rumaku, a panowie szukają kobiety idealnej zarówno pod względem fizycznym jak i posiadania różnych umiejętności. Mimo tego, że wiemy, że perfekcyjność nie istnieje to nadal jej szukamy. 

Panowie, jeżeli szukacie idealnej partnerki to na natychmiast przestańcie, bo prawda jest taka, że perfekcyjne kobiety to suki

Perfekcyjna żona i mama, perfekcyjna pani domu, perfekcyjna pani adwokat – zewsząd otaczają nas wezwania do doskonałości pod każdym względem: od sypialni przez makijaż do kariery i wychuchanego domu. A kysz z tym wszystkim! Nikt nie namówi nas do podziwiania tego całego perfekcjonizmu, kiedy z taką radością można zanurzyć się w soczystych przyjemnościach słodkiego bałaganiarstwa i rozkosznej improwizacji. Poradnik na bakier, który zrobił furorę we Francji!


Poradnik ten to francuski bestseller. Sprzedano go w 650 000 egzemplarzy. Jaki jest fenomen? Dlaczego czytelnicy się w nim zakochali? Myślę, że głównym powodem jest utożsamianie się czytelniczek. Czytając często mówiłam „oo to o mnie” albo „ja też tak mam”.

To chyba pierwszy poradnik, który nie mówi jak mamy dążyć do tego, żeby być idealną. To książka, która ukazuje, że perfekcyjność wcale nie jest taka świetna jak mogłoby się nam wydawać. Nakłania nas do bycia sobą. 

Jak sam tytuł wskazuje to poradnik skierowany do kobiet, ale czy to znaczy, że męska część nic w nim nie znajdzie? Wręcz przeciwnie. Jeżeli mężczyźni chcą poznać trochę lepiej kobiety powinni zajrzeć do tej książki. Panowie znajdziecie tu np. informacje, jakich prezentów należy unikać i jakich smsów nigdy nie powinniście wysłać do swojej dziewczyny i wiele wiele więcej. 

Bardzo podoba mi się oprawa graficzna książki. Zarówno okładka jak i zawartość poradnika. Wszystko jest czytelne, uporządkowane Poradnik posiada wiele tabelek, quizów. Są puste miejsca to zapisania naszych przemyśleń itp. Najbardziej urzekły mnie bony np. na dyspensę od obowiązku małżeńskiego.  

„Jeśli nic ci nie wychodzi, jeśli twoje życie jest nudne jak flaki z olejem, spójrz w lustro, wyciągnij rękę i powiedz ˝Chodź będziemy tańczyć!˝. To działa. Przysięgam.”

Czytając z mojej twarzy nawet na chwile nie schodził uśmiech. Książka napisana jest z przymrużeniem oka. Poradnik zawiera wiele wymyślonych przez autorek filozofii, praw, czy zasad, np. „Prawo grzywki”, „Test dżinsów”, „Teoria odpryśniętego lakieru”, co sprawia, że ta książka jest jeszcze bardziej atrakcyjna. 

"Perfekcyjna kobieta to suka" to nie tylko humor, czy różne prawa itp. To także wiele cennych porad, które mogą przydać się w codziennym życiu. Kobiety mogą dowiedzieć się między innym jak zachować godność w stanie upojenia alkoholowego, jak bosko wychodzić na zdjęciach lub, czy trzeba iść do łóżka na pierwszej randce. 

Złamałam sobie paznokieć…

Walić to, teraz mogę obgryźć wszystkie.

Kupiłam sukienkę, chociaż nie mam kasy…

Walić to, kupię jeszcze buty i torebkę do kompletu.


Ten poradnik zarówno bawi i uczy. Mimo tego, że skierowany jest głównie dla kobiet mężczyźni też tu znajdą coś dla siebie. Gorąco polecam. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję:














Udostępnij ten wpis /span>

7 komentarzy :

  1. Już dawno odwlekałam z zakupem jej, ale zachęciłaś mnie i wreszcie wybiorę się do księgarni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam skrajne opinie o książce, wątpię czy po nią sięgnę :D Zwłaszcza, że teraz wychodzi tyle świetnych książek !

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wielką ochotę się zapoznać z tą pozycją! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię poradników, ale ten mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja recenzja sprawila że mam ochotę wsiadać na rower i jechać pożyczyć lub kupić tą ksiażkę.
    Z wielkką chęcią ją przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy opis, aczkolwiek książka nie jest w moich klimatach. Może kiedyś po nią sięgnę, ale nie teraz.

    Pozdrawiam,
    Alpaka
    http://alpakowerecenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Z wielką chęcią przeczytałabym tę książkę. Coś czuję, że zajęłaby honorowe miejsce obok Steve'a Santagatiego i Matthew Husseya ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli czytasz wpis to zostaw komentarz. Zajmie ci to minutkę a dla mnie ważna jest twoja opinia.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.