9/22/2014

#37 - Bądź ze mną

Autor: Lynn J.                                                       
Wydawca: Amber Wydawnictwo
Liczba stron:378
Data premiery: 2014-06-17


źródło

Czasami pragniemy czegoś tak bardzo, że nie wyobrażamy sobie bez tego życia. Podporządkowujemy temu wszystko. Jednak czasami los nie układa się po naszej myśli. Wtedy czas na PLAN B. Wydawać by się mogło, że jest on najgorszą opcją. Jednak czasem okazuje się, że to coś lepszego niż można by sobie wyobrazić. Tak było z bohaterami książki J. Lynn „Bądź ze mną”

Tak naprawdę liczy się doświadczenie. Przez cały czas dzieją się rzeczy, których człowiek się nie spodziewa. Takie, które zupełnie mogą odmienić twoje życie, twoje myśli o tym, czego pragniesz, o tym, kim jesteś. Rzeczy, które sprawiają, że musisz na nowo wszystko przemyśleć i chociaż czasami wydaje się z początku, że to wcale nic dobrego okazuje się, że to coś lepszego niż można by sobie wyobrazić. 


Tessa przeżywa ciężki rok - jest zakochana w Jasie, przyjacielu swojego brata Camerona, ale on nie odzywa się do niej od niesamowitego, zapierającego dech pocałunku sprzed roku. A nagła kontuzja grozi tym, że na dobre będzie musiała pożegnać się z marzeniami o karierze tancerki. Czas na plan B – studia... w tym samym college’u co Jase. Jase skrywa tajemnicę, której nie zdradza nikomu. A już na pewno nie pięknej siostrze przyjaciela. Chociaż połączył ich najbardziej namiętny pocałunek, wie, że nie wolno mu się angażować w żaden nowy związek. Jednak nie jest w stanie myśleć o niczym innym niż dziewczyna, która może zrujnować jego życie. Tymczasem w campusie dochodzi do tragedii. A Tessa i Jase muszą zdecydować, ile są w stanie zaryzykować, żeby być ze sobą, i co są gotowi stracić, jeżeli ze sobą nie będą... 


Bądź ze mną to opowieść o bohaterach drugoplanowych z powieści „Zaczekaj na mnie”. Spodobała mi się historia Tessy i Jase’a, ale jeśli miałabym porównywać to zdecydowanie bardziej urzekła mnie historia o Avery i Cama z "Zaczekaj na mnie". 

J. Lynn ukazała tym razem problem przemocy. Przedstawiła, co czują osoby będące w toksycznym związku i dlaczego boją się z niego uwolnić. Przed przeczytaniem tej książki liczyłam na sceny z dawnego związku głównej bohaterki. Tego właśnie mi zabrakło. Autorka porusza także problem zabójstwa i wiele wiele więcej, ale tego wam już nie mogę zdradzić. 


Ludzie, którzy nigdy nie znaleźli się w naszym położeniu, chyba nigdy nie będą w stanie tego zrozumieć. 

Bardzo ucieszyłam się, że w tej części pojawili się Cam i Avery. Niestety scen z ich udziałem było mało, ale to przecież nie jest książka o nich. Bohaterowie zdobyli moją sympatię, ale nie sądzę, żeby zostali w mojej pamięci na długo. Tessa była miłą dziewczyną. Przeżyła bardzo wiele w swoim życiu. Nie była postacią idealną. Miała swoje wzloty i upadki. Za co bardzo duży plus, bo nie lubię perfekcyjnych bohaterek. Co do Jase'a to na początku mnie denerwował swoim zachowaniem, ale gdy poznałam jego tajemnicę zaczęłam go rozumieć. Oczywiście nie muszę dodawać, że Jase to mega przystojny chłopak, bo właśnie tacy są bohaterowie większości książek. 


Starałem się trzymać od ciebie z daleka. Próbowałem ignorować to, co do ciebie czuję. Bo wiem, że nie wolno mi tego czuć. Ale to walka z góry skazana na niepowodzenie. I nie chcę już dłużej walczyć…

Książkę czytało mi się dobrze. Ciekawiły mnie losy bohaterów i nie mogłam się oderwać od lektury. Były momenty słodkie, ale także „gorzkie”. Jednak koniec był tak przesłodzony, że nie miałam ochoty kończyć tej książki. Mimo tego dokończyłam historię Tessy i Jase’a. 

W recenzji „Zaczekaj na mnie” wspomniałam o dużej ilości błędów. Tym razem Wydawnictwo Amber się trochę poprawiło. Błędy nie zdarzały się tak często, ale zauważyłam, że imie bohatera zostało pomylone kilka razy. 

Bądź ze mną to powieść o miłości, przyjaźni, błędach dzieciństwa. To także historia o niespełnionych marzeniach i strachu.Gorąco polecam zapoznanie się z tą książką, bo pomimo kilku wad naprawdę warto.  

Za możliwość przeczytania książki dziękuję:








Udostępnij ten wpis /span>

9 komentarzy :

  1. Uwielbiam każdą jedną książkę Jen, jaką miałam okazję przeczytać i ta nie jest wyjątkiem. Przesłodzony koniec? A niech sobie będzie :P Dobra terapia po niektórych książkach (Sorensen), które kończą się tak, że nie nadążasz z chusteczkami (Sorensen) :D Teraz czekam na kolejną z serii ,,Wait for you" o Calli i Jaxie (jutro amerykańska premiera) ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS Zapraszam do siebie po odbiór nominacji do ,,10 najważniejszych książek" :)

      Usuń
  2. Muszę koniecznie poznać bliżej tę nową serię. Już czytałam wiele komentarzy o tej pozycji i innej z tej kategorii. no muszę mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią zapoznam się z tą pozycją. Brzmi na prawdę ciekawie, a dawno nie czytałam czegoś w tym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam tę książkę kilka razy w sklepie, ale mnie nie zachęciła. Po Twojej recenzji widzę, że naprawdę warto ją przeczytać, dlatego poczekam aż znajdzie się w mojej miejscowej bibliotece i wtedy z pewnością po nią sięgnę :)

    Pozdrawiam,
    Alpaka
    http://alpakowerecenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie się trzeba skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście słyszałam o tej pozycji już parokrotnie. Jak na nią trafię to z pewnością przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jednocześnie zachęciłaś mnie i odstraszyłaś od tej książki. Z jednej strony lubię takie książki, ale z drugiej nienawidzę błędów. Jak się na nią natknę, to przeczytam, ale raczej nie kupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię jak książka ma błędy, ale teraz to rzadkość.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli czytasz wpis to zostaw komentarz. Zajmie ci to minutkę a dla mnie ważna jest twoja opinia.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.