1/08/2016

#63 - Katarzyna Kebernik || Wściekły


Czasem ludzie czują, że czegoś im brakuje. Czuja tą pustkę w sercu i starają się ją zapełnić poszukując „tego czegoś”. Dla głównego bohatera powieści „Wściekły” była tym muzyka. Kostek poszukiwał tej „idealnej muzyki”. W pewnym momencie stała się ona dla niego obsesją. Wściekły To również historia o nieodwzajemnionej miłości, trosce o drugiego człowieka i o snach, które stają się rzeczywistością.


Katarzyna Kebernik jest 21letnią autorką. Wściekły to jej debiut literacki, który powstał kiedy uczęszczała do liceum. Przyznaję, że młody wiek pisarki sprawił, że miałam lekkie obawy, co do tej powieści. Czy słusznie?

Mam strasznie mieszane uczucia, co do tej książki. Miejscami czułam się trochę zagubiona, bo chwilami nie wiedziałam, co już jest snem, a co rzeczywistością przez co czułam się lekko zmieszana. Jednak z drugiej strony zakończenie tej historii bardzo mi się spodobało i przyznam się, że nie spodziewałam się niektórych rzeczy

„W momencie, kiedy człowiek używa wyobraźni i własnej myśli, aby stworzyć swój jedyny, niepowtarzalny, mniej lub bardziej udany wiersz, obraz, piosenkę, to gdzieś tam daleko, poza obszarem jego wszechświata i bez jego wiedzy materializuje się nowy świat. To myśl jest niematerialną sprawczą siłą, odpowiedzialną za powstawanie światów!”

Powieść napisana jest lekkim i prostym językiem, co sprawia, że czyta się ją nawet przyjemnie. Nawet, ponieważ był momenty kiedy ta historia strasznie mi się dłużyła. Ale mimo tego książka pod względem stylu jest naprawdę przyzwoita.

[…] bo nie ma gorszej choroby niż nadzieje i marzenia, które nie mają szans urzeczywistnienia.”
Niestety nie mogłam utożsamić się z żadnym bohaterem. Kostek w niektórych momentach zachowywał się nieracjonalnie, chociaż czasem można to było usprawiedliwić, ale to nie zmienia faktu, że jest pierwszym męskim bohaterem, który mnie irytował, bo zazwyczaj były to bohaterki. Jednak Wściekły ma też dobrych bohaterów. Naprawdę polubiłam Sznytę który przeszedł bardzo wiele w życiu i był samotnym człowiekiem. Kiedy dostał psa od Kostki, żeby się nim zaopiekował udawał przed chłopakiem, że wcale nie pokochał zwierzaka, a tak naprawdę pies stał się dla niego towarzyszem życia i bardzo się starał dbać o niego.

(...) odmieniec nie jest w stanie, ot tak, znormalnieć. (...) Odmieniec, który wstydzi się swojej odmienności staje się pośmiewiskiem. Ludzie wyczuwają takich z kilometra i niemiłosiernie się nad nimi pastwią. Ale odmieniec, który jest dumny ze swej inności – takiego się ludzie boją. (...)


Wściekły to połączenie powieści obyczajowej z fantasy, którą polecam głównie młodzieży. Nie jest to powieść, która sprawi, że nie będziemy mogli przestać o niej myśleć, ale na pewno można miło spędzić przy niej czas.  

Za możliwość przeczytania książki dziękuję : 


Książka bierze udział w akcji:



Udostępnij ten wpis /span>

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Jeżeli czytasz wpis to zostaw komentarz. Zajmie ci to minutkę a dla mnie ważna jest twoja opinia.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.