1/05/2016

Moje spojrzenie na kulturę w Berlinie



 Jeżeli śledzicie mojego Snapchata wiecie, że w grudniu byłam na dwudniowej wycieczce w Berlinie. Wszystkie snapy, które nagrałam dla Was podczas wyjazdu przepadły. I dlatego powstał ten post. Może dobrze, że się tak stało, bo osoby, które nie mają Snapchata będą mogły również zobaczyć relację z mojego pobytu stolicy Niemiec. 

Ogólnie wyjazd uważam za bardzo udany, bo miło spędziłam czas z moimi przyjaciółkami, poznałam kilka nowych osób i zobaczyłam wiele ciekawych miejsce. Wycieczka byłaby jeszcze bardziej udana, gdyby nie mój stan zdrowia w drugim dniu. Czułam się okropnie i wlokłam się na końcu grupy. Na szczęście po kilku godzinach zrobiło mi się lepiej i znów mogłam cieszyć się wycieczką. 

Czy Berlin jest ciekawym miastem? Hymm... zależy pod jakim względem. Jeżeli ktoś kocha stare budowle, miejsca, w których, gdy się przebywa czuć ten niesamowity klimat to tym osobą odradzałabym Berlin, ponieważ w tym mieście naprawdę mało takich miejsc. W przeszłości Berlin został bardzo zniszczony i postanowiono na nieodnawianie danych kamienic, czy też miejsc. Berlińczycy postawili na nowoczesność i gdy zwiedzamy stolicę Niemiec doskonale to widać. Ale to nie znaczy, że w Berlinie wcale nie znajdziemy budowli atrakcyjnych pod względem architektonicznym. 

Najważniejszym i najbardziej charakterystycznym zabytkiem Berlina jest Brama Brandenburska.


Reichstag, który jest siedzibą niemieckiego Parlamentu.




Katedra (Berliner Dom) - została wzniesiona przez cesarza Wilhelma II. W krypcie katedry spoczywa blisko 100 członków rodziny Hohenzolhernów.







Uniwersytet Humboldtów w Berlinie - najstarszy, założony przez Wilhelma von Humboldta w 1809, uniwersytet w Berlinie.








I pozostałe :









Z bardziej unowocześnionych miejsc warto zobaczyć: 


Pomnik Ofiar Holokaustu, upamiętniający 6 mln Żydów, pomordowanych podczas II wojny światowej. Pomnik ten jest bardzo specyficzny, ponieważ, gdy słyszymy słowo 'pomnik" widzimy jakąś statuę itp., ale nigdy nie przyszłoby nam do głowy, że pomnikiem mogą być betonowe bloki.






Berlin Hauptbahnhof jest drugim co do wielkości dworcem w Europie.


Tak się zastanawiam, czy tylko mi przychodzi na myśl Harry Potter i dworzec 9 i 3/4


Hackesche Höfe, czyli osiem, odrestaurowanych i połączonych ze sobą wewnętrznych dziedzińców



Obiekt, na który najbardziej czekałam to Zatopiona Biblioteka( znane są też nazwy Pomnik Spalonych książek, czy też Pusta Biblioteka) . Nie miałam pojęcia czego mogę się spodziewać. Myślałam, że to będzie jakaś biblioteka na wodzie hahhah( poniosła mnie fantazja wiem XD) i to, co otrzymałam trochę mnie rozczarowało. A co zobaczyłam? Otóż Zatopiona biblioteka to po prostu pomieszczenie, w którym są puste regały, które są przeznaczone na książki, które zostały spalone w 1933. Pomnik ma upamiętniać to wydarzenie. 



Jarmark świąteczny



To, co bardzo mi się spodobało to atmosfera świąteczna. W Berlinie naprawdę poczułam, że nadchodzą święta mimo tego, że był dopiero 18 grudnia. Pdczas jarmarków można zobaczyć różnice pomiędzy Polakami, a Niemcami. Otóż Niemcy przychodzą z przyjaciółmi, czy też rodziną, spacerują, piją grzane wino i rozmawiają godzinami. W Polsce czegoś takiego nigdy nie będzie, bo u nas zawsze każdy się śpieszy. I naprawdę spodobało mi się to, że Berlińczycy potrafią zwolnić i przeżywać święta z bliskimi, tak jak należy. 

Atmosferę świąteczną można poczuć nie tylko będąc na jarmarkach, ale także prawie na każdej ulicy:


To już koniec relacji z mojej wycieczki do Berlina. Mam nadzieję, że wam się spodobało i choć trochę zachęciłam Was do odwiedzenia tego miasta, bo moim zdaniem naprawdę warto( chociaż nie ma aż tak bardzo dużo starych budowli - z historią) . Bardzo polecam Wam pojechać tam właśnie przed świętami, żeby poczuć magię świąt. 

A może ktoś już z Was był w stolicy Niemiec? Koniecznie piszcie mi w komentarzach. 






Udostępnij ten wpis /span>

3 komentarze :

  1. ZWIEDZIŁYŚMY TO SAMO I W TYM SAMYM CZASIE! Tylko, że ja dokładnie rok temu! Wyjeżdżałam 2 stycznia :) Nawet na moim kanale jest vlog z wyjazdu właśnie :P NO IDEALNIE SIĘ ZGRAŁYŚMY :D Cudnie tam jest, muszę koniecznie wrócić!
    Rozczochrana Nyx

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam okazji być w Niemczech, chociaż odkąd pamiętam chciałam zobaczyć Berlin :) Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi to dane.
    I uwaga - u mnie w mieście, gdy jest jarmark świąteczny można zobaczyć dużo ludzi, którzy się tam zatrzymują, spacerują całą rodziną, więc to tylko tylko urok Berlina ;) Nie mówiąc już o mnóstwie świątecznych ozdób na drogach, bo tego jest naprawdę dużo :)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam w Berlinie, ale jedynie na obrzeżach więc za wiele nie widziałam :) świetne zdjęcia bardzo podoba mi się Twoja relacja, super! Tak to prawda u nas nigdy nie będzie takiej spokojnej atmosfery jak w innych państwach - tacy jesteśmy niestety. Fajny post :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli czytasz wpis to zostaw komentarz. Zajmie ci to minutkę a dla mnie ważna jest twoja opinia.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.