5/09/2014

#20 - Żółta sukienka

Rodzaj literatury: Dramat                                                                        
Wydawca: Novae Res , 2011
Format: oprawa miękka Ze skrzydełkami
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 164





Gdy spotka nas coś złego próbujemy o tym nie myśleć. Uciekamy od swoich problemów. Ale tak naprawdę od nich nie da się uciec. Przeszłość prędzej, czy później nas dopadnie. Doskonałym przykładem tego jest bohaterka książki Beaty Gołembiowskiej.

"Okazuje się, że każda forma ucieczki od życia jest drogą do utraty szczęścia."

Żółty kolor najczęściej ludziom kojarzy się z słońcem, ciepłem, z czymś przyjemnym. Jednak główna bohaterka nie może zapomnieć chwili, kiedy miała na sobie żółtą sukienkę, która prześladuje ją we snach.

Anna dokładnie pamięta dzień, kiedy jako sześcioletnia dziewczynka ubrana w żółtą sukienkę od babci została zgwałcona. Przekonana, że zmiana otoczenia uwolni ją od traumy z dzieciństwa, porzuca pracę dziennikarki i emigruje do Kanady.Nie potrafi jednak zapomnieć bólu i cierpienia. Dopiero miłość kalekiego Paula wyzwala w niej siłę do walki z tragicznym wspomnieniem. Po 20 latach zmagania się z przeszłością, pod wpływem zapoczątkowanej przemiany, postanawia pojechać do Polski i odwiedzić tam miejsce swojego dzieciństwa.Czy Annie uda się uwolnić od nękających ją koszmarów, a żółta sukienka, symbol zła, stanie się dla niej ponownie tym, czym była kiedyś – darem miłości?
Po przeczytaniu opisu doskonale wiedziałam, czego mogę się spodziewać po fabule. Mimo tego chciałam zapoznać się z treścią „Żółtej sukienki”. Co o niej sądzę?

„Żółta sukienka” to powieść z pozoru niewnosząca nic do życia czytelnika. To książka, która nie zmieni twojego życia. Ale jednak jest coś, co mnie urzekło w tej małej i cienkiej książeczce. 
Moim zdaniem nie należy tutaj oceniać warsztatu autorki. Chociaż nie jest najgorszy, ale także nie najlepszy. Autorka nie skupiała się na wykreowaniu postaci tylko na emocjach. „Żółta sukienka” to powieść chwytająca za serce swoją prostotą zarówno w grafice okładki, jaki i w fabule. 
  
"Nie można uciekać od cierpienia. Ono i tak nas doścignie."

Powieść porusza wiele trudnych tematów. Główny to gwałt na sześcioletniej dziewczynce, która nawet nie była świadoma tego, co się stało. Drugi to brak wsparcia rodzinnego. Dziewczynka bała się powiedzieć o tym, co zaszło swojej matce, która była „dewotką”, a taty nie chciała martwić. Jedyne, co dziewczyna zapamiętała ze swojego dzieciństwa to krzyki matki o byle błahostki. 
Anna postanawia w końcu wyjechać do Kanady. Jednak nie potrafi zapomnieć o przeszłości. Przez co cierpi jej córka, gdyż nie ma ona kontaktu z rodziną z Polski i matka odpycha córkę od siebie. 
Świetnym wątkiem było wprowadzenie Paula, który był niepełnosprawny. Mężczyzna zakochał się w bohaterce. Smutne było to, że nie wierzył, że taka kobieta jak Anna może zakochać się w nim. Czy bohaterka odwzajemniła jego uczucie i jaki wpływ na jej życie miał Paul? Tego dowiecie się czytając „Żółtą sukienkę”

"Może powinnam przełamać nieśmiałość i zacząć mówić o sobie? Paul doskonale wie, czym jest cierpienie. Jemu mogłabym się zwierzyć"- pomyślała"

Ciekawy jest fakt, że między życiem prywatnym autorki a powieścią jest kilka powiązań. Pani Beata tak samo ja Anna wyemigrowała do Kanady. Zarówno bohaterka jak i autorka kochają pisać i mają dzieci. Czy reszta to tylko czysta fikcja? Tego możemy się jedynie domyślać. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję :
Beacie Gołembiowskiej 

Książka  bierze udział w akcji:

Udostępnij ten wpis /span>

14 komentarzy :

  1. Przeczytałam całkiem niedawno i nadal jestem pod wrażeniem, że taka historia zawarła się w takiej krótkiej książce.

    OdpowiedzUsuń
  2. To już druga recenzja tej książki jaką czytam i muszę powiedzieć, że pomimo ciężkiej tematyki coraz bardziej jestem chętna, aby zapoznać się z tą historią.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem właśnie po lekturze tej książki i aż trudno uwierzyć, że taka malutka, niepozorna zawiera w sobie tyle emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wielką chęcią zapoznałabym się z przedstawioną historią! : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Może w przyszłości po nią sięgnę, jednak aktualnie mam trochę książek w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra recenzja! ;)
    Może kiedyś przeczytam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak kiedyś ją gdzieś zobaczę, to może sięgnę :) Zwłaszcza, że książka niedługa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tytuł od razu skojarzył mi się z książką ''Kwiaty na poddaszu'' :-). Ale jak widać wnętrze jest inne :-) z chęcią ją przeczytam gdy znajdę czas! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię książki o trudnej tematyce, często otwierają mi one oczy na świat.
    Jeśli tylko spotkam się z tą pozycją po niższej cenie, na pewno skorzystam :0

    recenzje-ksiazek-i-wiecej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło wspominam tę książkę. Przeczytałam ją jakiś czas temu. Wywarła na mnie bardzo ciekawe wrażenia. Pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie opisałaś tę książkę, wprawdzie nie miałam jeszcze okazji jej przeczytać, bo raczej w takich nie gustuję, ale już mi znajomi ją polecali, także, kto wie? może się skuszę? :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka wydaje się być ciekawa. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. może przeczytam, skoro są nawiązania do życia autorki...

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka historia i to zalewnie na 164 stronach.. Jestem pod wrażeniem. Z chęcią przeczytałabym tę książkę :>

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli czytasz wpis to zostaw komentarz. Zajmie ci to minutkę a dla mnie ważna jest twoja opinia.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.