7/09/2014

#28 - Świat cieni - Więzy krwi

Rodzaj : Fantastyka                                                 Wydawca: Novae Res, 2014
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 208



Świat cieni to książka, wobec, której miałam wysokie oczekiwania. Pomimo beznadziejnej okładki, która jest sztuczna liczyłam na lekką lekturę z wątkiem miłosnym, nutką niebezpieczeństwa, bo domyśliłam się, że w książce pojawią się moje ulubione istoty nadprzyrodzone, czyli wampiry i także odrobiną humoru. Pani Daria Milko nie do końca spełniła moje oczekiwania. Muszę przyznać, że początek był obiecujący, ale po kilkudziesięciu stornach coś się popsuło.

Kate jest atrakcyjną, roześmianą siedemnastolatką, która wiedzie spokojne i poukładane życie. W wolnym czasie oddaje się pasji – trenuje mieszane sztuki walki. 

Od jakiegoś czasu w sennych marzeniach Kate powtarza się ta sama scena, w której towarzyszy jej tajemniczy mężczyzna. Dziewczyna czuje, że coś jej zagraża, ale jednocześnie ma pewność, że w jego obecności jest bezpieczna. 

Pewnego dnia spotyka swojego opiekuna ze snu… na treningu, a następnie w szkole. Coś niewyjaśnionego przyciąga ich do siebie. Kate poddaje się tej nieodpartej sile, coraz bardziej angażując się w znajomość. Nie ma pojęcia, że zapoczątkuje ona serię zdarzeń, które diametralnie zmienią jej życie. Na zawsze 

Pomysł na książkę nie był oryginalny, bo w literaturze jest mnóstwo istot nadprzyrodzonych, ale dodając wątek łowcy i wizje autorka miała solidne fundamenty, aby stworzyć dobrą powieść. Jednak, w którymś momencie zaczęły się one walić. 

Czytając tę książkę nie mogłam znieść tandety. Nie chcę wam zdradzać szczegółów, ale np. pojawiła się taka sytuacje, gdzie Adrian zabrał Kate na weekend do swojej siostry na początku roku szkolnego i nagle się okazało, że szkoła robi remont i uczniowie mają tydzień wolnego, przez co bohaterowie mogą zwiedzać przez ten czas wyspę. Możecie się ze mną nie zgodzić, ale jaka szkoła robi remont we wrześniu i daje uczniom przez to tyle wolnego? 

Po drugie denerwowało mnie zachowanie bohaterów a zwłaszcza Kate. Dziewczyna ma różne wizje, które naprawdę się spełniają i nagle dochodzi do wniosku, że jest łowcą istot nadprzyrodzonych. Na jej miejscu każdy nie dopuszczałby do swojej świadomości tego, bo przecież istoty nadprzyrodzone nie istnieją, albo zacząłby krzyczeć lub płakać. U Kate wyglądało to tak jakby dowiedziała się, że w sklepie nie ma jej ulubionych ciastek. Przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie. 

Wątek romantyczny ogólnie był dobry. Tutaj nie mam się, do czego doczepić. Gdy zaczynałam czytać książkę nie pomyślałam, że pojawi się ktoś trzeci. 

Jeśli chodzi o tajemnicę to pojawiła się dopiero pod koniec. Autorka zostawiła parę niewyjaśnionych spraw i przypuszczam, że wyjaśnia się w następnej części. W tej kwestii czuję mały niedosyt. 

Co do humoru to nie mogę powiedzieć, że go nie było. Wręcz przeciwnie. Czytając na mojej twarzy wiele razy pojawiał się uśmiech i to tylko dzięki głównej postaci męskiej Adrianowi. Gdyby nie on fabuła byłaby sztywna. Ogólnie Adrian to najlepsza postać z całej książki. Prawdopodobnie gdybym spotkała takiego chłopaka w swoim życiu moje serce zaczęłoby bić szybciej. 

Duży plus przyznaję za dobranie imion bohaterów. Mnie one się bardzo spodobały. Kate to zdrobnienie od imienia Katherine, które uwielbiam za sprawą mojego ulubionego serialu. Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego, ale moim zdaniem imię Adrian doskonale pasuje do głównej postaci męskiej. Pozostałe imiona takie jak Peter, czy Perry także przypadły mi do gustu. 

Podsumowując Świat cieni to ogólnie dobra książka, ale autorka powinna popracować nad pewnymi kwestiami pisząc następne części.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję : 


Książka  bierze udział w akcji:



Udostępnij ten wpis /span>

18 komentarzy :

  1. A jak w tej książce z korektą? Ja się wzbraniam przed książkami tego wydawnictwa biorąc pod uwagę, że czasami, jak akurat korekta pojechała na urlop, dają do druku to co mają. Ogólnie widzę szału nie ma, chociaż te sztuki walki mogłyby mnie zachęcić bo rzeczywiście takich książek jest wiele, ale w większości przypadków bohaterki są mdłe i jakoś tak nie zachwycają swoją osobowością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że korekta tym razem była dobra, bo nie zauważyłam błędów.

      Usuń
    2. Dobrze, że mi odradziłaś tą książkę :)

      Usuń
  2. Powiem tak - książka zapowiada się jak wiele innych. To, czy ją przeczytam, zależy tylko od tego, czy spotkam ją w bibliotece, czy nie. Uważam, że trochę szkoda kupować coś tak mało oryginalnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie wiem, nie wiem. Mam mieszane uczucia co do tej książki ;)

    zapraszam do mnie http://wyznania-czytelniczki.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Szukam w książek oryginalnego podejścia do tematu, więc raczej ta nie jest dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wampiry niestety już mi trochę uszami wychodzą, więc raczej odpuszczę. Recenzja bardzo dobra, jednak sama książka jakoś mnie nie przekonuje. Boję się powielania utartych schematów, co mnie już najzwyczajniej w świecie nudzi ;) Wolę coś oryginalnego, więc książka raczej by mi się nie spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam na półce, a po twojej recenzji widzę, ze poeinna przypaść mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że mogłabym spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam fantastykę, jednak jakoś mnie do tej pozycji nie ciągnie...
    Może kiedyś spróbuję! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka wydaje się ciekawa. Jednakże nie dla mnie. Podziekuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam ją i również odebrałam ją w ten sposób. mogłaby być lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale potencjał na następne części na pewno jest, tylko autorka musi jeszcze troszkę popracować :)

      Usuń
  11. Mimo tych minusików i tak wezmę się za książkę :p Ogólnie zaciekawił mnie opis.. I mam nadzieję, że Ja się nie zawiodę. Nie wiem czemu ale mam zawsze małe wymagania. Nie wiem czy to dobrze... Czy źle? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę mało oryginalne, ale fabuła nie jest zła. Jeśli spotkam w bibliotece, na pewno przeczytam :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. okładka mi się podoba :D ale chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli czytasz wpis to zostaw komentarz. Zajmie ci to minutkę a dla mnie ważna jest twoja opinia.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.