Johna Greena chyba nie muszę przedstawiać nikomu. Jego książki znane są każdemu już od dłuższego czasu. Dlaczego więc dopiero teraz po raz pierwszy zetknęłam się z jego twórczością? Wcześniej zabrałam się za największy bestseller Greena, czyli Gwiazd naszych wina, ale historia została mi zaspoilerowana przez co nie miałam ochoty czytać tej książki dalej. Od tamtego momentu minęło już trochę czasu i odnosiłam wrażenie, że coś mnie omija. Że omija mnie wiele wspaniałych historii, którymi zachwycają się wszyscy wokół mnie. W końcu spotkałam się z twórczością autora. Czy było warto? Czy sięgnę po jego inne powieści? I czy również zachwyciłam się Greenem? O tym za chwilę.
1/24/2016
1/17/2016
#65 - Marta Szreder | | Lolo
Kraków. Lata 60. Mieszkańcy bojący się wyjść na ulicę, aby nie zostać zamordowanym przez osobę, którą nazywali „wampirem”. Nikt nawet przez chwile nie pomyślał, że za 2 zabójstwami, 10 próbami zabójstw oraz 4 podpaleniami może być odpowiedzialny skromny i cichy osiemnastolatek. Wydawać by się mogło, że minęło już sporo czasu od tych wydarzeń, ale historia Karola Kota cały czas pozostaje w myślach mieszkańców Krakowa.
1/08/2016
[PRZEDPREMIEROWO] #64 - Katie Alender | | Złe dziewczyny nie umierają
Powieść „Złe dziewczyny nie umierają” zainteresowała mnie od samego początku, ponieważ bardzo lubię takie tajemnicze i mroczne klimaty. Dlatego niezmiernie mi było miło, gdy wydawnictwo zaproponowało mi przedpremierowe przeczytanie tej historii. Czy warto się było z nią zapoznać? Czy sięgnę po kolejne tomy tej serii?
Młodsza siostra Alexis, trzynastoletnia Kasey, też jest specyficzna, z tym swoim zbzikowaniem na punkcie starych lalek. W sumie życie Alexis, choć trochę wyobcowane, nie odbiega od normy. Tak się przynajmniej wydaje…
Nagle sprawy wymykają się spod kontroli. Staje się jasne, że złowróżbne sygnały to był dopiero przedsmak prawdziwej grozy. Kasey zaczyna się zachowywać jeszcze bardziej niepokojąco niż wcześniej: jej błękitne oczy skrzą czasem zielonym blaskiem, pamięć odmawia jej posłuszeństwa, a słowa… słowa, które wypowiada, są żywcem wyjęte z dawnych epok.
#63 - Katarzyna Kebernik || Wściekły
Czasem ludzie czują,
że czegoś im brakuje. Czuja tą pustkę w sercu i starają się ją
zapełnić poszukując „tego czegoś”. Dla głównego bohatera
powieści „Wściekły” była tym muzyka. Kostek poszukiwał tej
„idealnej muzyki”. W pewnym momencie stała się ona dla niego
obsesją. Wściekły To również historia o nieodwzajemnionej
miłości, trosce o drugiego człowieka i o snach, które stają się
rzeczywistością.
1/05/2016
Moje spojrzenie na kulturę w Berlinie
Jeżeli śledzicie mojego Snapchata wiecie, że w grudniu byłam na dwudniowej wycieczce w Berlinie. Wszystkie snapy, które nagrałam dla Was podczas wyjazdu przepadły. I dlatego powstał ten post. Może dobrze, że się tak stało, bo osoby, które nie mają Snapchata będą mogły również zobaczyć relację z mojego pobytu stolicy Niemiec.
Ogólnie wyjazd uważam za bardzo udany, bo miło spędziłam czas z moimi przyjaciółkami, poznałam kilka nowych osób i zobaczyłam wiele ciekawych miejsce. Wycieczka byłaby jeszcze bardziej udana, gdyby nie mój stan zdrowia w drugim dniu. Czułam się okropnie i wlokłam się na końcu grupy. Na szczęście po kilku godzinach zrobiło mi się lepiej i znów mogłam cieszyć się wycieczką.
1/01/2016
#07 - Postanowienia Noworoczne Book Tag
Witam Was kochani w nowym roku. Mam nadzieję, że Wasz sylwester był naprawdę udany i że cały rok też taki będzie. Nowy rok to nowe postanowienia, a więc przychodzę dziś do Was z tagiem książkowym związanym właśnie z postanowieniami noworocznymi, do którego zostałam nominowana przez Dominikę z bloga Modna Książka, której bardzo dziękuję.
12/24/2015
#06 - Christmas Is Coming Book Tag | | Życzenia świąteczne
Dziś przychodzę do Was z czymś co związane jest ze świętami i książkami, czyli tagiem świątecznym. Wybrałam Christmas Is Coming Book Tag i mam nadzieję, że mimo świątecznego natłoku znajdziecie choć chwilkę żeby go obejrzeć.
12/17/2015
#62 - Samantha Shannon || Czas żniw
Wszyscy wokół ciebie polecają jakąś książkę, której jeszcze nie czytałeś. Z jednej strony trochę cię do niej ciągnie, bo każdy wychwala, ale z drugiej czujesz trochę,że to mogą być nie twoje klimaty. Potem czytasz tę książkę i wyzywasz siebie do kretyna, że nie przeczytałeś jej wcześniej. Zdarzyło Ci się to kiedyś? W moim przypadku Czas żniw był tą powieścią. Samantha Shannon sprawiła, że całkowicie wsiąknęłam w świat jasnowidzów i chwilami nie miałam pojęcia, co dzieje się w rzeczywistości.
Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest sennym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha. Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.
12/13/2015
BOOK TOWER CHALLENGE!
Jakiś czas temu zostałam nominowana przez Rozczochraną nyx do pewnego wyzwania, które bardzo mi się spodobało i postanowiłam na nie odpowiedzieć. Mowa tutaj o Book Tower Challenge, który składa się z dwóch etapów.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
Szablon stworzony przez
Blokotka.
Wszelkie prawa zastrzeżone.







